Temat: Ufc 120
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 441 782 punkty gurke |
Wysłany: pon lip 26, 2010 21:36
http://ufc.pl/gala/pokaz/ufc-120-bisping-vs-akiyama,177
W walce wieczoru życzę sobie wygranej Akiyamy, ale Bispo to prawdziwy mixed martial artist i rzuty z judo mgą okazać się nie wystarczające by go pokonać. Ponadto trenuje z Quintonem co daje mu solidne zaplecze zapaśnicze. Bispo by TKO Oczywiście liczę na wielki powrót Hardy'ego i jakieś mocne K0 |
J.N.X
Dołączył: 09 sie 2009 18:59 Posty: 243 467 punktów gurke |
Wysłany: śro sie 18, 2010 09:17
Data Październik 16, 2010 Main card * Middleweight bout: Michael Bisping vs. Yoshihiro Akiyama * Welterweight bout: Dan Hardy vs. Carlos Condit * Welterweight bout: John Hathaway vs. Mike Pyle * Heavyweight bout:Cheick Kongo vs. Travis Browne * Welterweight bout: James Wilks vs. Claude Patrick Preliminary card * Light Heavyweight bout: Cyrille Diabaté vs. Alexander Gustafsson * Heavyweight bout: Rob Broughton vs. Vinicius Queiroz * Light Heavyweight bout: Steve Cantwell vs. Stanislav Nedkov * Lightweight bout: Spencer Fisher vs. Kurt Warburton * Light Heavyweight bout: James McSweeney vs. Tom Blackledge Ja porobie bo TY widze Pablo nygus jestes :P anglia vs reszta świata :) coś mnie ta gala nie podnieca :) |
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 441 782 punkty gurke |
Wysłany: śro sie 18, 2010 11:01
J.N.X napisał(a):
Oj tam nie nygus ;) Raczej człowiek, który czeka na potwierdzenie UFC.COM :P Nudna gala jak flaki z Olejem. Ja tam liczę na dobry występ Akiyamy, bo zawodnik kozacki i lubię go oglądać |
J.N.X
Dołączył: 09 sie 2009 18:59 Posty: 243 467 punktów gurke |
Wysłany: śro sie 18, 2010 12:41
no oprócz fight of the niht i walki hardego chetnie sobie tez obejrze debiut nowego TUFowca Browne tez kawał bydlaka
|
demiedzik
Dołączył: 13 sie 2010 16:38 Posty: 9 9 punktów gurke |
Wysłany: pią sie 27, 2010 09:46
Dla mnie zdecydowanie najbardziej ciekawa będzie walka Bisping vs. Akiyama i liczę, że Bisping (jeden z moich ulubionych fajterów) rozniesie efektownie Japończyka...
Niestety ostatnie jego występy są przeplatane - wygrał, przegrał, wygrał, przegrał, wygrał... hmmm, czyżby miał przegrać? A co do Browne'a - raczej powinien dać radę z Cheick'iem :) |
J.N.X
Dołączył: 09 sie 2009 18:59 Posty: 243 467 punktów gurke |
Wysłany: pią sie 27, 2010 10:03
demiedzik napisał(a): Dla mnie zdecydowanie najbardziej ciekawa będzie walka Bisping vs. Akiyama i liczę, że Bisping (jeden z moich ulubionych fajterów) rozniesie efektownie Japończyka...
zaraz Ci Pablo trzaśnie jakas dzwignie za ta wypowiedz :P |
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 441 782 punkty gurke |
Wysłany: sob sie 28, 2010 12:41
Ja tam wolę zwycięstwo Akiyamy. Walczy lepiej i nie chlapie mordą na wszystkie strony
|






